strona główna      panoramy okolicy      kontakt

zapraszamy
pobyty klimatyczne
nasza oferta
dla dzieci
wakacje z psem
galeria
dojazd
cennik pobytu
kontakt
okolica - foto
z lotu ptaka
Jastrzębia Góra
pieszo lub rowerem
Księga Gości

z życia Amberii
przyjaciele


amber, czyli
    bursztyn ...
latarnie morskie
historia Bałtyku
cztery pory roku
Nadmorski Park
    Krajobrazowy


rozdzielczość 800x600 ; 1024x768

 

Wakacje z psiakiem


       Istnieje możliwość zabrania ze sobą na wakacje psa, ale z uwagi na to, że naszymi Gośćmi są głównie rodziny z dziećmi, warunkiem jest to, że zwierzak jest niegroźny, niegłośny i nieduży.

Wyjątek stanowią labradory i goldeny- są to pieski zupełnie niegroźne, niezwykle przyjazne ludziom i wręcz uwielbiają dzieci :).
Mała poprawka - 20.03.2007 :) - chętnie przyjmiemy Gości z wszystkimi Retriever'ami :)))
Poprawka dzięki Pani Kasi i Panu Adamowi, którzy gdzieś coś napisali i ja to przeczytałam :)
Goście, którzy byli u nas we wrześniu 2006 zapewne to potwierdzą, zwłaszcza mały Bartoszek :)
Do tego są wykorzystywane do towarzystwa osobom niepełnosprawnym (szczególnie niewidomym), do wyszukiwania ludzi pod gruzami, a nawet jako "wąchacze" do spraw narkotyków. Więcej można poczytać na stronie www.labrador.pl.

Tereny dookoła naszego domu są idealne do spacerów z psem- wokół jest duuużo otwartej przestrzeni.

Koszt pobytu psa to 50 zł - jednorazowa opłata za ogólne i przede wszystkim - końcowe sprzątanie (sierść, zapach psa, itd.). Niestety nie ma możliwości przywiezienia kota.

Przywożąc do nas psa (choćby najłagodniejszego i najśliczniejszego), proszę wziąść pod uwagę trzy zasady, które u nas panują (z uwagi na rodziny z dziećmi) :
- z pokoju psa wyprowadzamy zawsze na smyczy
- dzieciom pozwalamy głaskać psa tylko za zgodą rodziców - często dzieciaki są uczulone :(
- psy nie mają wstępu do 4 miejsc: kuchnia, pokój zabaw w domu , plac zabaw na dworze i pokój bilardowy.
Z doświadczenia wiemy, że większość piesków chętnie by zalizało, zaskakało i dało się "zamiziać" nie tylko dzieciom - dlatego właśnie są te zasady, które - mamy nadzieję - każdy właściciel psa zrozumie i będzie stosował :)

Innych zakazów nie ma :))))

       A to nasza Boni - wrzesień 2006 - gdy u nas zamieszkała :)

           

       


Teraz oczywiście jest już "nieco" większa, ale dzieci nadal ciągną ją za ogon, co jej specjalnie nie przeszkadza :)

           

           

           


___________________________________________________________________________________

Mała uwaga :)
Jeśli znaleźliście się Państwo na zdjęciach na naszej stronie, a z jakichkolwiek powodów nie życzycie sobie tego, proszę o informację na adres recepcja@amberia.pl. Fotografie zostaną usunięte najpóźniej w ciągu kilku godzin.